herb wzp

Konwent Marszałków Województw Rzeczypospolitej Polskiej

Zachodniopomorskie 2016

malopolskie lodzkie opolskie mazowieckie Pomorskie malopolskie podkarpackie Lubuskie Podlaskie Kujawsko-Pomorskie kielce lubelskie Wielkopolskie Dolnośląskie Śląskie

Problematyka systemu ochrony zdrowia i planowane zmiany w tym zakresie były pierwszym tematem, który poruszono podczas Konwentu Marszałków w Kołobrzegu. Założenia Ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przedstawił Piotr Gryza, Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia. Mówił o stopniach, jakie zostaną przypisane poszczególnym szpitalom i roli marszałków w zmieniającej się rzeczywistości. Podkreślił, że z punktu widzenia Ministerstwa samorządy powinny dążyć do konsolidowania podległych sobie szpitali, ponieważ zwiększy to ich efektywność.

 

Gość konwentu podkreślił, że zabiegał o spotkanie z marszałkami województw, ponieważ zakończony został proces konsultacji związany z projektem ustawy. Przed ustawodawcą jeszcze konsultacje dotyczące rozporządzenia do ustawy i dzisiejsza dyskusja, która jest ich elementem.


- Wprowadzamy zmianę do Ustawy system szpitalnego podstawowego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej polegającą na tym, że  wprowadzamy nowy podsystem do obecnego pakietu - rozpoczął Piotr Gryza. - Cechą obecnego systemu jest ciągły konflikt między płatnikiem, a świadczeniodawcą. Poziom nieporozumień powoduje, że potrzebna jest korekta. Większość szpitali jest trwałym elementem tego systemu, one niezależnie od konkursu  muszą istnieć. Konkursy mają być dopełnieniem tego rozwiązania - dodał.


Zdaniem ministra, w systemie ochrony zdrowia obserwujemy ogromną liczbę świadczeń, ponieważ w tej sferze podaż rodzi popyt. Dlatego ministerstwo planuje częściowo odstąpić od tzw. świadczeń „free for service”, jednakże z pewnymi wyjątkami. Planowane jest uelastycznienie systemu i wprowadzenie możliwości łączenia szpitalnego leczenia z ambulatoryjnym. Propozycja organizacyjna sprowadza się do na wprowadzeniu 6 stopni szpitalnych (niezwiązanych ze stopniem referencyjności): 3 stopnie oraz szpitali onkologicznych i pulmonologicznych, pediatrycznych i ogólnopolskich (klinik, instytutów itp.).


Do sieci mają wejść „ostre” jednostki, czyli takie, w których funkcjonuje SOR i izba przyjęć, a jednocześnie udziela się tam hospitalizacji. Warunkiem zakwalifikowania do sieci jest także posiadanie umowy przez ostatnie 2 lata na wszystkie rodzaje świadczeń z poziomu podstawowego.


Ustawa daje ministrowi zdrowia delegację do ustalania kryteriów szczegółowych strukturalno – organizacyjnych, określających, kto może zostać zakwalifikowany do podstawowego systemu oraz profili na poszczególne stopnie, a także profili dodatkowych.


- Metoda polega na tym, by kwalifikacje były proste i jednoznaczne - mówił Piotr Gryza.- Dlatego nie ma tu liczby świadczeń, sposobu udzielania świadczeń, bo może to być przedmiotem sporu. Proponujemy, by dyrektor NFZ do 30 marca kwalifikował jednostki na okres 4 lat – i tu zostaną wskazane profile, na które NFZ podpisze umowę. Z tymi, którzy nie znajdą się w tej sieci będzie można także podpisać umowę na wniosek dyrektorów poszczególnych oddziałów NFZ, jeśli dany zakład pełni istotną rolę. Dotyczy to np. oddziałów epidemiologicznych, gdzie można wystąpić z wnioskiem do ministra i wtedy nawet jeśli dana jednostka nie spełnia kryteriów, to możliwe jest jej zakwalifikowanie do sieci - kontynuował. 


Dopełnieniem ustawy będzie rozporządzenie podające kryteria kwalifikacji do poziomów. Minister Gryza przedstawił opisy poszczególnych stopni. 1 stopień - chirurgia ogólna, interna, położnictwo i ginekologia, neonatologia, pediatria; 2 stopień - chirurgia dziecięca, kardiologia, neurologia, okulistyka, ortopedia i traumatologia narządu ruchu, otolaryngologia i urologia; 3 stopień - chirurgia klatki piersiowej, chirurgia klatki piersiowej dla dzieci, chirurgia naczyniowa, choroby płuc, choroby płuc dla dzieci, choroby zakaźne, choroby zakaźne dla dzieci, kardiochirurgia, kardiochirurgia dla dzieci, kardiologia dla dzieci, neurochirurgia, neurochirurgia dla dzieci, neurologia dla dzieci, okulistyka dla dzieci, ortopedia i traumatologia narządu ruchu u dzieci, otolaryngologia dla dzieci, toksykologia kliniczna, toksykologia kliniczna dla dzieci, transplantologia kliniczna, transplantologia kliniczna dla dzieci, urologia dla dzieci. 


Zaznaczył jednocześnie, że sieć nie wyczerpuje całości systemu. Właśnie dlatego szpitale, które nie wejdą do sieci, będą mogły startować konkursach na dotychczasowych zasadach. - To jest decyzja lokalna, leżąca po stronie dyrektorów oddziałów NFZ, którzy będą decydować o zakresie ogłaszanych konkursów - zaznaczył Piotr Gryza.

 

Szacuje się, że szpitale sieciowane pochłoną ok. 85 % środków przeznaczonych na cały system, a 15% konkursy. Na obecnym etapie propozycje ministerstwa nie obejmują psychiatrii ani rehabilitacji – dlatego świadczenia z tego zakresu będą finansowane w drodze konkursowym. W ramach kontraktowania w ramach sieci  koszty rozliczane będą w formie ryczałtu, przewiduje się mechanizm wiążący kwotę z wykonaniem z poprzedniego roku. - Czyli umowa w znacznej części będzie zależna od ryczałtu, ale oprócz tego będą pozycje rozliczane odrębnie, na przykład pakiet onkologiczny - tłumaczył Gryza.


Po prezentacji ministra rozgorzała dyskusja. Poseł Marek Hok zauważył,  że brakuje jakichlowleik dyskusji w sejmowej komisji zdrowia. - Rodzi się pytanie, co się stanie ze szpitalami, które nie zostaną zakwalifikowane do sieci. Czy środki w ramach NFZ będą na obecnym poziomie, czy też się zwiększą, bo problem polega na tym, że środków w systemie jest za mało. O sieci szpitali mówimy od wielu lat. Wstępne założenia ustawy mówiły, że organ prowadzący musi pokryć ujemny wynik finansowy szpitali i będzie mógł zapłacić nadlimit - to duże zagrożenie, ten problem będzie ogromnym problemem budżetowym dla województw - mówił. - Pewne procedury są wyłączone z ryczałtu i tu jest duży niepokój, bo ryczałt 85 % - podpisany z NFZ lub innym płatnikiem – spowoduje nadwykonania w procedurach ratujących życie, których jest bardzo dużo i będzie to powodowało zadłużanie się naszych szpitali - dodał zachodniopomorski parlamentarzysta.


Piotr Gryza uspokajał, że szpitale „sieciowe” nie wyczerpią całych środków z systemu opieki zdrowotnej. -Jeśli zaś chodzi o nadlimity, to jeśli NFZ będzie dysponował środkami, to może te środki zwiększyć, jak teraz.


Marszałek Wielkopolski, Marek Woźniak alarmował, że nie uwzględniono szpitali monoprofilowych zajmujących się np. kompleksowym wysokospecjalistycznym leczeniem oparzeń, szpitali reumatologicznych, chorób zakaźnych. - Jaki jest los takich jednostek, skoro ten schemat ich nie widzi po stronie gwarantowanego finansowania? - pytał. 


Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa dociekał, czy do sieci tylko mogą się zakwalifikować jednostki publiczne, a nie prywatne. -  Czy wiemy, ile placówek zniknie z rynku? Jako marszałkowie  mamy zakaz prywatyzacji jednostek,  zostanie nam likwidowanie. Czy będzie jakiś okres dostosowawczy, by do sieci dołączyć w okresie na przykład roku? – pytał. Minister zapewnił, że  oparzeniówka, jak Siemianowice czy Gryfice, wejdą do sieci  jako profil dodatkowy. 


Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła był ciekawy, czy planowany jest wzrost budżetów NFZ. - Czym my jako marszałkowie będziemy w ramach tego systemu? Mamy za coś odpowiadać, ale nie mamy żadnego wpływu na finansowanie – więc może wszystko powinno przejść pod wojewodów? - ironizował.


Marszałek Podkarpacia, Władysław Ortyl zwracał uwagę na szpitale, w których trwają procesy konsolidacyjne, ponieważ z taką sytuacją boryka się obecnie jego region.


Piotr Gryza wskazywał właśnie na dużą rolę samorządów województwa w łączeniu podmiotów ochrony zdrowia. - Konsolidacja powinna być prowadzona, ponieważ mamy do czynienia ze zbyt wielkim rozdrobnieniem i zbyt dużą konkurencją między jednostkami. Nasza propozycja to też pewna pomoc w prowadzeniu takich procesów - stwierdził.


Marszałek Zachodniopomorski Olgierd Geblewicz wskazał, że  procesy konsolidacji trwają obecnie w niemal  wszystkich regionach. - Wszyscy mamy takie doświadczenia, a wspólną naszą odpowiedzialnością jest podnoszenie efektywności regionalnej opieki zdrowia – powiedział.


Marszałek Lubuskiego, Elżbieta Polak wskazywała, że sposób ryczałtowania i kontraktowania jest niejasny. - Gdy będzie dosyć pieniędzy w systemie, będziemy wszyscy zadowoleni, ale w jaki sposób te środki będą dzielone na nasze jednostki, jak dzielone dla poszczególnych szpitali? Pieniędzy zawsze w systemie jest zbyt mało. Konkursy określiły już jakieś standardy, a teraz nie mam takiej wiedzy – mówiła.


- Regionalna ochrona zdrowia to obszar specjalnej troski we wszystkich regionach - podsumował marszałek Olgierd Geblewicz, dziękując przedstawicielowi Minsterstwa Zdrowia za obecność i dialog z marszałkami. - Szczególne emocje budzi system finansowania, zwłaszcza regulacja nadwykonań, bo bez tego trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie jakiegokolwiek szpitala - zakończył Olgierd Geblewicz.